RZEMIOSŁO Z PONAD STULETNIĄ TRADYCJĄ

Andrzej Kłoda razem z Ojcem - Władysławem Kłodą uchwyceni przy pracy
Zdjęcie przedstawia Władysława Kłodę przy pracy rymarskiej w swojej pracowni przy ulicy Międzyborskiej

OD 1922 AŻ DO DZIŚ

Firma została założona w 1922 r. przez seniora rodu Władysława Kłodę i od tamtej porypozostaje firmą rodzinną. Mimo wielu przeciwności, firma rozwijała się, a Władysław przekazał całą swoją wiedzę swojemu synowi, Andrzejowi. Od tego czasu to on prowadzi zakład i osobiście dogląda wszystkich realizacji, dbając o to, żeby rzemiosło, którego nauczył go ojciec przetrwało i wciąż było na tak samo wysokim poziomie.

POCZĄTKI...

Doświadczenie Władysław uzyskał na długo przed założeniem własnej pracowni: w 1910 roku jako 15-letni wówczas chłopak rozpoczął praktykę w warszawskiej firmie rymarskiej „Pińczuk”, gdzie zdobył tytuł czeladnika, a w trakcie I Wojny Światowej, powołany do wojska młody rzemieślnik pracował w ramach służby jako wykwalifikowany rymarz w jednostce wojskowej. Po wojnie dalej doskonalił swoje umiejętności w fachu rymarskim w różnych zakładach, m.in. przy produkcji skórzanych obić tapicerskich dla Daimlera.

Związany od lat z warszawską Pragą Władysław zdecydował się na przełomowy krok – w 1922 roku rozpoczął własną działalność zakładając firmę „Wytwórnia Walców Litograficznych”. Powstawały tam skórzane wałki drukarskie do ręcznego i maszynowego zastosowania. Firma z powodzeniem rozwijała się do 1939 roku. W tym samym roku Władysław ukończył budowę kamienicy przy ul. Żymirskiego na warszawskim Grochowie, która miała stać się też siedzibą firmy. Niestety, wybuch II Wojny Światowej pokrzyżował te plany.

Po wojnie Władysław Kłoda wrócił do przerwanej działalności, jednak kamienica została odebrana rodzinie na mocy dekretu Bieruta, a ul. Żymirskiego zyskała nazwę ul. Międzyborska. Władysławowi Kłodzie i jego rodzinie zostawiono jedynie skromne pomieszczenia strychu na prowadzenie działalności oraz jeden lokal mieszkalny. Mimo to Władysław rozwijał swoją działalność, tym samym podtrzymując tradycję rzemieślniczą.

NOWE POKOLENIE - TA SAMA PASJA

W 1968 roku do firmy dołączył jeden z synów Władysława, Andrzej. Początek lat 70-tych, to czas, w którym Andrzej Kłoda zdobywa cenną wiedzę i podnosi kwalifikacje w fachu rymarskim, co w roku 1971 zaowocuje nadaniem tytułu Mistrza w rzemiośle rymarstwo. Kolejne pokolenie praskich rzemieślników kultywuje szlachetny kunszt rymarstwa. Lata 80-te i 90-te, to rozkwit firmy. Andrzejowi udaje się odzyskać i rozbudować kamienicę ojca. Powstaje także bardzo ceniony przez warszawiaków sklep z wyrobami skórzanymi na Krakowskim Przedmieściu, niedaleko Placu Zamkowego w Warszawie. Kolejny sklep, w kolejnej prestiżowej lokalizacji, przy ul. Ordynackiej, Andrzej Kłoda otwiera już z bratem, Włodzimierzem Kłodą, który dołączył parę lat wcześniej do rodzinnego biznesu. Kolejne lata i zachodzące w gospodarce zmiany pozwalają firmie wypłynąć na szerokie wody. Obecnie, dzięki wiedzy i wieloletniemu doświadczeniu Władysława Kłody w produkcji wyrobów skórzanych, a także dzięki pasji i zaangażowaniu jego następców, firma pod nazwą Andrzej Kłoda „Wyroby ze Skóry” jest jednym z nielicznych, nadal działających zakładów rzemieślniczych w tej branży.

NASZA PRACOWNIA OD ŚRODKA

Andrzej Kłoda „Wyroby ze Skóry”

ul. Międzyborska 80
04-010 Warszawa

Poniedziałek – Piątek
8:00 – 16:00

Preferujemy kontakt przez e-mail lub formularz kontaktowy